poniedziałek, 16 marca 2015

Dzieciowa skrzyneczka

Już od ponad roku mamy nowego członka rodziny .Mój siostrzeniec został tatą. Passa chłopców została przerwana i pojawiła się pierwsza dziewczynka. Mała Maja skończyła już rok. Jest urocza i zaskarbiła sobie już nasze serca. Postanowiłam ,że nie będę kupowała zabawek w ramach prezentu, bo tego dziś każde dziecko ma dużo. Od nas dostała książkę i taką oto skrzyneczkę:


Zdjęcia niestety robione na szybko, chwilę przed pakowaniem, więc wybaczcie.

poniedziałek, 16 lutego 2015

Gwiazdek ciąg dalszy

Czas tak szybko mija i ciągle nie mam kiedy usiąść do komputera. Co niektórzy na blogach pokazują już swoje prace w temacie wielkanocnym , a ja jeszcze w gwiazdkach ;) Takie mam tyły . Nie będę pokazywać wszystkich , gdyż wzory się powtarzały. Te i następne wg schematu RENULKA






I oczywiście  moje prymulki, którym żadna pogoda nie straszna. Mam je od roku  i cały czas kwitną (wspominałam już o tym wcześniej). Chciałam je przesadzić do gruntu, ale z tego co wiem to kwitnących kwiatów się nie przesadza. Czy Wam też tak się dzieje, bo mnie zadziwiają. Będę co jakiś czas  je pokazywać . Tym razem w śniegu.

Dobrego tygodnia :).

czwartek, 8 stycznia 2015

Dzyń , dzyń ;)

Dziś mam mały dzwoneczek . Zdjęcie nie najlepsze , gdyż dzwoneczek jest koloru ecru , czego nie widać na zdjęciu. Wzór TU  . Muszę przyznać ,że skorzystałam już kilka razy z udostępnionych wzorów przez Renulka i dobrze mi się je robiło . Pokażę następnym razem :)



Pa , pa.

piątek, 2 stycznia 2015

Kolejne śnieżynki

Dziś kolejne śnieżynki , a właściwie wianeczki. Wzór znaleziony w internecie , nawet już nie pamiętam gdzie ,ale nie byłabym sobą , gdybym wzoru trochę nie przerobiła ;)





Przy okazji składam Wam najserdeczniejsze życzenia noworoczne. Niech się Wam dzieje , ale tylko dobrze. Pozdrawiam :)

wtorek, 30 grudnia 2014

Sypnęło trochę :)

Z opóźnieniem moje śnieżynkowe prezenty. Z ledwością zdążyłam , bo lista do obdarowania ciągle się powiększała. Mam komu dziękować, więc dziękuję.
Wzór zaczerpnięty z książki " 24 Snowflakes " Lene Bjorn.





 Chciałam jeszcze Wam pokazać moje prymulki, które kwitną od wiosny, przez całe lato , nawet mróz im nie straszny.




Na dzisiaj to tyle . Dobrej nocki ;)

piątek, 26 grudnia 2014

Witajcie !

Świąteczne sprzątanie. Strasznie dużo kurzu u mnie na blogu ,ale wracam i na początek dla Was  życzenia ...





piątek, 31 sierpnia 2012

Witajcie

Wszystko co dobre szybko się kończy . Tak jest i teraz , mianowicie kończy się mój urlop . Zaczął się od tej przyjemniejszej części czyli wyjazdu. Druga część spędzona baardzo pracowicie z racji remontu w domu.Na szczęście najgorsze już za nami . W ogóle w sierpniu u mnie trochę się działo :)

Na forum Otwarte na przełomie lipca i sierpnia odbyła się wymianka pt."Wakacyjne wspomnienia" . Jak się zdecydowałam to było już po terminie ,ale nasze Kochane Moderatorki przygarnęły mnie . Jedna z nich zdeklarowała się ,że dysponuje czasem i zrobi dla mnie dodatkowo prezent.  Baardzo Wam dziewczyny dziękuję :* . Oto co dostałam od Chimery .
Prawda ,że śliczny?
Ja natomiast przygotowałam :
Ramka bejcowana na zielono i bielona.W rzeczywistości kolor bardziej intensywny . Kiepskie miałam światło ,a zdjęcia robiłam chwilę przed wysyłką(jak zwykle w biegu). Rozgwiazda wypleciona pod czujnym okiem Tobatki .Moja pierwsza własnoręcznie wypleciona ;) . Tobi dzięki :*
 I zakładka w kolorach lata :

To tyle z wymianki.


W pierwszą sobotę sierpnia byliśmy na weselu mojego kuzyna. (nie pamiętam kiedy ostatnio się bawiłam poza domówkami)
Z tej okazji powstała oto taka biżuteria.

 


 Koraliki knorr i farfale w kolorze starego złota ,jak zwykle na dwa :P


Weselicho bardzo udane ,bawiliśmy się do białego rana.


Cały czas ubolewałam ,że nie potrafię upiec ciasta drożdżowego. Dostałam przepis ,który nazywam MAGICZNYM , ponieważ z tego przepisu drożdżowy ,śmiem powiedzieć,że zawsze wychodzi. Moja radocha jest tak ogromna ,że dzielę się z Wami przepisem.


10 dkg drożdży 
1 i 1/2 szkl. cukru
1 szkl. oliwy
cukier waniliowy
1 szkl. mleka 
4 rozmącone jajka
4 i 1/2 szkl. mąki

Produkty wsypywać w tej kolejności jak podałam . Bez mieszania pozostawić na 2 godziny w ciepłym miejscu. Potem zmiksować ,wylać na blachę ,owoc , kruszonka i do piekarnika.Piec 50 min. w temp. 180 stopni. Ja piekę 5-10 min dłużej ,bo lubię bardziej spieczony.

Przepis na kruszonkę:
8 łyżek cukru
14 łyżek mąki
125 g margaryny lub masła.
Częstujcie się i czekam na Wasze relacje ,jak będziecie go piec.

A na koniec nasza Pani Ciekawska
Pozdrawiam zaglądających i życzę udanego weekendu.